Hiszpańskie mieszkania drożeją, ale Polaków to nie zraża – dane 2026
Zainteresowanie Polaków hiszpańskimi nieruchomościami rośnie z kwartału na kwartał. W pierwszym półroczu 2026 roku nasi rodacy nabyli 2 269 nieruchomości w Hiszpanii, co oznacza wzrost o blisko 9 procent rok do roku. Największym zainteresowaniem cieszy się południe kraju, szczególnie słoneczna Andaluzja.
Wzrost zainteresowania polskich inwestorów
Z danych hiszpańskiego katastru wynika, że w pierwszym półroczu 2026 roku Polacy nabyli 2 269 nieruchomości w Hiszpanii, co stanowi wzrost o blisko 9 procent w porównaniu do roku poprzedniego. Agnieszka Marciniak-Kostrzewa, założycielka najstarszego polskiego biura nieruchomości na Costa del Sol, zauważa, że Polacy coraz częściej poszukują mieszkań w przedziale cenowym od 350 do 500 tysięcy euro. Wzrost liczby klientów zainteresowanych inwestycjami w tym segmencie jest wyraźny, co może świadczyć o rosnącej stabilności finansowej Polaków oraz ich chęci do inwestowania w zagraniczne nieruchomości.
Warto zauważyć, że zainteresowanie Polaków hiszpańskim rynkiem nieruchomości nie jest przypadkowe. Hiszpania, z jej korzystnym klimatem, pięknymi plażami i bogatą kulturą, przyciąga inwestorów z całej Europy. Szczególnie Andaluzja, znana z urokliwych miasteczek i słonecznej pogody, cieszy się dużym zainteresowaniem. Polacy, jako jedna z czołowych grup zagranicznych nabywców, stanowią 4,33 procent wszystkich obcokrajowców inwestujących w hiszpańskie nieruchomości, co plasuje ich w czołówce inwestorów spoza Hiszpanii.
Ceny mieszkań w Hiszpanii rosną
Wzrost cen mieszkań w Hiszpanii jest zjawiskiem ogólnym, jednak różnice regionalne są znaczące. Najwyższe podwyżki zanotowano w mieście autonomicznym Ceuta (15,2 proc.), na północy Asturii (15 proc.) oraz w Kastylii i Leonie (14,8 proc.). W popularnej wśród Polaków Andaluzji ceny wzrosły o 11,9 proc., a w Katalonii o 10,1 procent. Tak dynamiczny wzrost cen mieszkań, szczególnie na rynku wtórnym, który w drugim kwartale 2026 roku wzrósł o 12,9 procent, może być wynikiem rosnącego popytu oraz ograniczonej podaży.
Zjawisko to jest szczególnie interesujące w kontekście niedawnego zaostrzenia przepisów dotyczących wynajmu krótkoterminowego. Mimo że nowe regulacje mogą zniechęcać część inwestorów do zakupu mieszkań od deweloperów, popyt na nieruchomości z rynku wtórnego nie słabnie. Warto zauważyć, że inwestorzy coraz częściej rezygnują z zakupu mieszkań w przedsprzedaży, co może być związane z obawami o przyszłe ograniczenia w wynajmie krótkoterminowym.
Preferencje inwestycyjne Polaków
Agnieszka Marciniak-Kostrzewa zwraca uwagę, że zaostrzenie przepisów dotyczących najmu krótkoterminowego zniechęca część inwestorów do zakupu mieszkań od deweloperów. Po zakończeniu budowy nie ma pewności, czy lokal będzie można przeznaczyć na wynajem krótkoterminowy, co wprowadza dodatkowy element niepewności w decyzje inwestycyjne. Władze miasta mogą wprowadzić ograniczenia, a wspólnota mieszkaniowa może zablokować taką działalność większością głosów. Takie okoliczności mogą skłaniać inwestorów do poszukiwania bardziej stabilnych i przewidywalnych opcji, takich jak mieszkania z rynku wtórnego.
Podsumowując, rosnące zainteresowanie Polaków hiszpańskim rynkiem nieruchomości, mimo wzrostu cen, wskazuje na ich determinację i chęć inwestowania w zagraniczne nieruchomości. Zmieniające się preferencje inwestycyjne, w tym większa skłonność do zakupu mieszkań z rynku wtórnego, mogą być odpowiedzią na dynamicznie zmieniające się przepisy oraz sytuację na rynku. W obliczu rosnących cen i niepewności związanej z wynajmem krótkoterminowym, Polacy wciąż dostrzegają potencjał inwestycyjny w hiszpańskich nieruchomościach.
Źródło: RMF24 Najważniejsze
